Na tarczy wracają z Białej Podlaskiej Trampkarze Akademii 21, którzy w 13 kolejce CLJ U15 przegrali z Akademią Piłkarską TOP 54, tracąc tym samym szansę na awans do półfinału Mistrzostw Polski.

Jak się później okazało, nawet zwycięstwo w tym meczu nic nie dawało naszym zawodnikom, przy jednoczesnym zwycięstwie Wisły Kraków w Krośnie, jednak porażka zawsze boli, tym bardziej, że do przerwy nasi zawodnicy prowadzili 1-0 i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Jednak druga połowa zdecydowanie nam nie wyszła. Nasi piłkarze praktycznie oddali pole swoim przeciwnikom, którzy walczyli z wielką determinacją o zwycięstwo, które dawało im utrzymanie w CLJ U15.

Szkoda straconej szansy. Z drugiej strony należy popatrzeć spokojnie na kończący się właśnie sezon i ocenić go pozytywnie. Podopieczni trenera Marka Koniecznego okazali się najlepsi w rozgrywkach Małopolskiej Ligi Trampkarzy, wygrali z Górnikiem Łęczna baraż o prawo gry na wiosnę w CLJ U15, i aż do 13 kolejki liczyli się w walce o I miejsce w tych rozgrywkach. W opinii wielu osób graliśmy bardzo dobrą piłkę,  nasi zawodnicy znaleźli się w orbicie zainteresowania trenera najmłodszej Reprezentacji Polski, Marcina Dorny. To wszystko cieszy.

Z drugiej strony brakło nam trochę skuteczności, umiejętności, wartościowych zmienników (niestety mieliśmy chyba najmniej liczną ławkę rezerwowych), i zwykłego fartu, szczęścia – chyba najbardziej niedocenianego czynnika współczesnej piłki nożnej, którym jednym wpycha do ręki puchary, innym zrywa z szyi medale…

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za cały sezon… Został nam jeszcze jeden mecz.

Akademia Piłkarska 21